Ustępujący włodarz przyznaje, że chce po prostu odpocząć.
Powody są osobiste. Chcę troszeczkę odpocząć i spędzić więcej czasu z rodziną. Muszę też zadbać o swoje zdrowie. Wracam do aktywności sprzed prezydentury. Pozostałem w gronie najbliższych współpracowników prezydenta Pabierowskiego. Mówimy tu o obszarze bezpieczeństwa.
Przed Winieckim ważne miesiące związane m.in. z pozyskiwaniem europejskich środków.
Wyzwań przed Zieloną Górą bardzo dużo zwłaszcza związanych z nową perspektywą finansową Unii Europejskiej. Prawdopodobnie ostatnią tak dostatnią dla miasta i regionu. Zatem trzeba bardzo ostrożnie, mądrze i w sposób wyważony zaplanować priorytety na wydatkowanie środków unijnych do roku 2034 i dalej.
Zmiana weszła w życie dzisiaj.
Źródło: Nowy wiceprezydent Zielonej Góry